Jak uczyć się języka angielskiego z filmów? cz. II

Przychodzimy do Was z drugą częścią tekstu: „Jak uczyć się języka angielskiego z filmów?”

Stop, I need to write it down
Tłumacz, notuj, zapisuj do powtórki. To chyba najtrudniejsza ale i najważniejsza zasada. Oczywiście można siedzieć ze słownikiem i zeszytem ale mamy XXI wiek, więc są już lepsze narzędzia. My polecamy do tego Fiszkotekę. Prostą aplikację służącą do nauki języków.

Dlaczego? Po pierwsze automatycznie tłumaczy nawet słowa nagrane w mowie.

Po drugie, dodaje do tłumaczenia obraz i zapisuje się w konkretnej lekcji.  Po trzecie ustala powtórkę byś mógł  ćwiczyć w przerwie pomiędzy oglądaniem filmu. Tak, tego samego filmu. Żeby to miało sens trzeba będzie go doglądnąć kilka razy w odpowiednich jednostkach czasowych.

Pamiętaj nie zapisuj wszystkiego, tylko słowa lub zwroty, które uważasz za najważniejsze, które ci się najbardziej podobają. Stąd się biorą moje ulubione:

 „Find your wapon of choice”
„Stay in low profile”

Not again
Wybierz film, który już oglądałeś lub oglądnij go najpierw po polsku.  Chyba, że twój angielski jest powyżej poziomu C1. Nie będziesz miał żalu, że czegoś nie rozumiesz, że ci się poplątało. Pamiętaj, skup się na trzech czynnościach.

Powtórka, powtórka, powtórka

Żeby walczyć z Krzywą Zapominania opisaną przez Ebbinghousa należy powtarzać. Nie dużo ale mądrze.

1. Oglądnij raz po polsku
2. Oglądnij na następny dzień z angielskimi napisami – zanotuj najważniejsze słowa, zwroty.
3. Oglądnij za tydzień z angielskimi napisami lub w ogóle bez napisów
4. Oglądnij za miesiąc z angielskimi napisami lub w ogóle bez napisów

W między czasie ucz się słówek, które wypisałeś sobie np. w Fiszkotece. Można tam robić zakładki ze słowami tylko z danego filmu. Taki sposób nauki jest skuteczny ale najważniejsze ze efekty zostają na długo.


„Why am I talking to myself ?”
Powtarzaj na głos. Jest to czynność nie do przecenienia. Naśladowanie aktorów, intonacji, tempa mówienia będzie najlepszą praktyką. Wpływa to świetnie również na nasz akcent. Będzie to utrwalanie, a także uczenie się aktywnej komunikacji.

Słuchanie własnego głosu to zupełnie inna forma pracy z językiem niż słuchanie głosu innych osób. Musimy przyzwyczaić siebie do innego brzmienia niż w rodzimym języku. Co może prowadzić do zmniejszenia stresu i pozbycia się blokady przez mówieniem.

Mało osób o tym wie, że mówiąc w języku angielski używamy innych mięśni niż w języku polskim więc jest to trening obowiązkowy, który na pewno przyniesie efekty.

„Friends are the best”
Oglądaj co lubisz. Z ulubionymi aktorami, ulubione gatunki.

Film czy serial?

To zależy od Ciebie, ale z perspektywy efektów i praktyki serial jest trochę lepszy. Seriale są krótsze. Co również ma znaczenie, w którym mamy mało czasu. W serialach występują Ci sami aktorzy, więc przyzwyczajamy się do ich tempa, akcentu i maniery mówienia. Powtarzalność ich powiedzonek dobrze wpływa na utrwalenie.

A serialne komediowe, oprócz nauki, bawią, co przyczynia się do wzrostu stopnia zapamiętywania.

Autor tekstu: Tomasz Lis-Wyczółkowski